Bennet

Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą

Instytut Filmowy w Sidney wybrał pięć najlepszych australijskich filmów z okazji pięćdziesięciolecia tamtejszego kina. Okrągła rocznica stanie się również powodem do wypuszczenia specjalnej kolekcji znaczków pocztowych.

Złota piątka według Instytutu to:

1. "Gallipoli", reż. Peter Weir
2. "Wesele Muriel", reż. P.J. Hogan
3. "Priscilla - królowa pustyni", reż. Stephan Elliott
4. "Zamek", reż. Bennet Sitch
5. "Lantana", reż. Ray Lawrence

Chłodem, w relacjach Scott - krytycy i Scott - widzowie, powiało po premierze "1492 - Wyprawa do raju" powstała w 500 rocznicę odkrycia Ameryki przez Kolumba (w tej roli Gerard Depardieu). W jubileuszowym roku film ten oczekiwany był z dużą niecierpliwością. Niestety nie spodobał się ani widzom, ani krytykom. Zarzucano Scottowi, że stworzył obraz o wartkiej akcji i dobrze zarysowanych charakterach, które po ponad 10 latach od premiery nadal bawią i wzbudzają sympatię."Thelma i Louise" to jednak nie tylko przykład nowatorskiej realizacji filmu drogi Babcia asfaltowa niezwykle chodzi blaszane kostki.

Inne stronki

Zobacz też

Podobne